marca 06, 2014

Lutowe zakupy


Ostatnio było Denko, to teraz czas na lutowe nowości! (Zresztą już wysypują mi się rachunki z portfela.) Dzisiaj będzie na wesoło. Przynajmniej mi wesoło jest, nie wiem jak Wam. Odgrzebując rachunki, zorientowałam się, że miałam w Rossmannie jakąś zniżkę, którą trzeba było zarejestrować do... 14 lutego. Ma się refleks!

Maski, maseczki, maseczunie 

Kupiłam sobie co nieco pod oczęta, bo ciągle walczę z suchą skórą. A do tego kapsułki z Rival de Loop - też takie nawilżające, bo skóra wołała pić! Wszystko już zdążyłam przestestować. O Perfecie planuję nawet post. Dobra, wiem, że na opakowaniu jest 35+, ale moja skóra pod oczami chyba czuje się obecnie na więcej.
Rival de Loop - 5, 49 zł
Dermika - 4,99 zł
Perfecta - 4,19 zł

Szampony Alterra

Normalnie kupiłabym jeden, ale była promocja (a wiecie, że promocje lubię!), więc oczywiście machnęłam dwa. Jakoś zapachy nie przypadły mi do gustu, ale przynajmniej nie ma SLS-u.


Cena: 5,99 zł

Balsam Isana i płyn do higieny intymnej Facelle

O Isanie głośno w blogosferze, więc musiałam w końcu wypróbować, a Facelle jest tak wielofunkcyjny, że na pewno się przyda.

Isana - 4,99 zł
Facelle - 3,39 zł

Dezodorant Garnier

Bo zawsze była Nivea. Nuda, nuda. Czas coś zmienić!


Cena: 10,99 zł

Yves Rocher

Tutaj były dwa podejścia. Za pierwszym kupiłam krem do paznokci i maseczkę oczyszczającą, a za drugim krem przeciw niedoskonałościom i dostałam płyn dwufazowy za calusieńkiego grosika.


Maseczka - 4,90 zł
Krem do paznokci - 28 zł

(Dwufazówka - 24 zł)
Krem - 39 zł

Golden Rose

W ogóle nie planowałam zakupów w Golden Rose, ale znowu nie dostałam fuksjowej szminki z Kobo i musiałam sobie ułagodzić skołatane nerwy. A dodatkowo pędzelek, bo niestety Pani nie dobrała mi do mojej szminki konturówki.

Cena: 10,90 zł

Cena: 13,90 zł

Bielenda - płyn dwufazowy

Naszukałam się tej dwufazówki, oj naszukałam. W Rossmanach jej nie było - przynajmniej w tych, w których ja byłam. W końcu trafiłam w Naturze, więc grzechem byłoby nie wziąć.


Cena - 9,99 zł


Sensique - korektor lakieru

Tutaj historia była krótka. Poszłam po odtłuszczacz, którego oczywiście nie było, więc wzięłam korektor lakieru, żeby chociaż tego nie wykupili!


Cena: 10,99 zł


My Secret - odżywka do rzęs i brwi

Odżywka, która miała być uzupełnieniem produktów do mojej Akcji: Piękne rzęsy.

Cena: 10,49 zł

Miałam się ograniczać w zakupowych szaleństwach, ale znów drobne zakupeczki uzbierały się w niezłą kupę produktów. 

26 komentarzy:

  1. O tym mleczku z Isany mówiła w swoim filmiku nissiax83 ( jakbyś chciała posłuchać :)
    http://www.youtube.com/watch?v=2n5FPspmAK4
    Sama mam ochotę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że mówiła, bo oglądałam ;) Ja już je testuję od jakiegoś czasu (zakupy są z pewnym opóźnieniem) :)

      Usuń
  2. To mleczko z Isany jest na mojej liście zakupowej, choć ogólnie nie używam takich produktów. Szamponów z Alterry nie używałam, ale posiadam odżywkę z granatem i jestem nią zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczko polecam. Na początku podeszłam do niego sceptycznie, ale używane regularnie daje naprawdę świetne efekty i fajnie działa też na suchych stopach. Chyba na dłużej zagości w mojej łazience.
      Szampony z Alterry lubię jako takie do codziennego stosowania :)

      Usuń
  3. Ale zakupów narobiłaś :) Mnie też zachęciła ta promocja na szampony Alterry, ale byłam nieugięta. W końcu mam ich tyle, że nie wiem, kiedy to wszystko zużyję. A co do kapsułek Rival de Loop to w zeszłym roku używałam podobnych kapsułek nawilżających (tylko była jedna duża, zielona) i pamiętam, że były słabe. Ale daj znać jeśli te okażą się lepsze, bo też przyda mi się trochę nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam słabą wolę :P
      Co do kapsułek - ładnie nawilżają i skóra jest gładziutka, ale jeśli dobrze pamiętam, to na pierwszym miejscu w składzie jest silikon. Zaskutkowało to oczywiście zapchaniem porów i pojawieniem się nieprzyjaciół na nosie.

      Usuń
  4. Miałam te kapsułki z Rival de Loop, są fajne, takie jakby olejkowe, rano buzia była ładnie nawilżona i taka promienna po nich, ale uważaj, bo słyszałam, że mogą zapychać. Mnie nie zapchało, bo mnie ogólnie nic nie zapycha :P Jak zużyję obecny szampon, to spróbuję któregoś z Alterry, bo aż wstyd, że nie miałam jeszcze szamponu bez SLSu :D Ej tylko mi się wywaliło coś u Ciebie na stronie, że zdjęcia widzę w oryginalnym rozmiarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wyżej napisałam o tych kapsułkach - nawilżają, ale zapychają niestety.
      Kurcze, a z tymi zdjęciami nie wiem, o co chodzi. Jak będziesz miała jakieś problemy, możesz mi podesłać komunikat na maila. Chyba, że nie przeszkadza to w normalnym użytkowaniu bloga. U mnie wszystko wyświetla się normalnie.

      Usuń
  5. w moich ostatnich kosmetycznych nowościach także znalazła się pomadka golden rose :) a antyperspiranty garnier mineral są moimi ulubieńcami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są te pomadki. Szkoda tylko, że mi się złamała. Ale kolory są świetne. Trwałość też niezła, jeśli się nie je i nie pije :)

      Usuń
  6. Najlepszy antyperspirant to Rexona ;) Kiedyś miałam Garniera to wgl nie chronił mnie przed potem... ;( Ale dla każdego coś innego ;) Ja zastanawiam się nad tym balsamem z Rossmana. .

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mnie ciekawia te kapsułki Rival de Loop:)

    OdpowiedzUsuń
  8. też kupiłam płyn z bielendy oraz kapsułki z rival de loop:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam kupić ten krem Yves Rocher, ale odpuściłam. Daj znać czy się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mogę powiedzieć, że ma fajną kremowo-żelową konsystencję, ładny, świeży zapach i całkiem nieźle matuje :)

      Usuń
  10. wybieram się do golden rose po tą pomadkę boska ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon Alterry mam i uzywam jest świetny ten z aloesem i granatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oh ile dobroci :D Szampony Alterry bardzo lubię :) Maseczka YR całkiem dobra, lubię ją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne nowości:) Alterrę polubiłam, ale Facelle nie przypadł mi do gustu:/ Też mam ochotę na ten odtłuszczacz, ale go jeszcze nigdy nie spotkałam. Yeti jakiś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mleczko z Isany, tyle że z 10% mocznikiem upolowałam jakiś czas temu w promocji i zaczęłam ostatnio je stosować :) Facelle bardzo polubiłam. Tę dwufazówkę z YR dostałam niedawno w prezencie przy zakupach, a z Bielendy używałam podobnej z serii Czarna Oliwka - dawniej miałam o niej bardzo dobre zdanie, a teraz coś mi nie pasuje. Odtłuszczacz Sensique jest trudno uchwytny, przez to, że nie uświadczymy go w szafie z kolorówką, tylko widuję go w pobliżu wszelkich akcesoriów kosmetycznych, koło zmywaczy i innych kosmetyków do paznokci. Parę razy już go miałam zamiar wrzucić do koszyka, ale się zastanawiam czy nie wysuszy mi płytki. Chyba w końcu muszę zaryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała po drodze do Natury, to pewnie w końcu udałoby mi się upolować ten odtłuszczacz. W ogóle nie przepadam za drogerią Natura, bo bardzo często mają tak niedostatki w produktach.

      Usuń
  15. Ja też kupiłam na promocji w Rossmannie produkty Alterry - szampon i odżywkę. Miałam już kiedyś szampon i byłam bardzo zadowolona. Świetny zakupy, jestem ciekawa tej szminki z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę sporo ciekawych kosmetyków ;) Kupiłam dwie pomadki z Golden Rose i jestem zachwycona! ;) Twoja również ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. używam tej maseczki firmy Dermika i jestem z niej bardzo zadowolona! Jest ona naparawde rewelacyjna - super sie rozprowadza, szybko wchłania relaksuje skore pod oczami i sprawia ze wygląda na wypoczęta, jaśniejsza prezentuje sie po prostu idealnie! Polecam bardzo wydajna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)