stycznia 29, 2017

Niekosmetyczni ulubieńcy ostatnich tygodni #6

hobby_scrapbooking_album_project_life_blog

W dzisiejszych niekosmetycznych ulubieńcach trochę o moim nowym hobby, serialach, które pochłonęły mnie na długie godziny, pieczeniu słodkości i pewnym pięknym miejscu, niedawno przeze mnie odwiedzonym. Zaintrygowani? Mam nadzieję! Bo w tym wpisie czeka Was cała masa cudowności! :)

hobby_scrapbooking_album_project_life_blog

Hobby: Scrapbooking


W 2015 roku zrobiło się głośno o Project Life, czyli tworzeniu na bieżąco specjalnego, pięknie zdobionego albumu, którego zadaniem jest zatrzymanie małych chwil i cieszenie się nimi. Pomyślałam, że idea jest świetna i zaczęłam poszukiwania czegoś dla siebie. Project Life nie do końca mi odpowiadał ze względu na pewną szablonowość i ograniczenia - taki album tworzymy w specjalnych koszulkach, w których układamy głównie zdjęcie, notatki i specjalnie ozdobne karty. Wtedy to właśnie odkryłam świat scrapbookingu, czyli tworzenia własnoręcznych, personalizowanych albumów pełnych wszelkiego rodzaju dekoracji - od papierów i naklejek po washi tape. Na czystej tekturce możemy stworzyć wszystko to, co tylko podsunie nam wyobraźnia! Jako że większość moich zdjęć ma jedynie formę cyfrową, zdecydowałam się coś z tym zrobić. Rok temu wybrałam się do specjalnego sklepu z gadżetami do scrapbookingu, zakupiłam materiały... i niestety porzuciłam pomysł.

Moim pierwszym postanowieniem w nowym roku stało się nadrobienie zaległości i załatwienie rzeczy, które ciągle odkładałam. Stwierdziłam, że daję sobie na to styczeń i luty - nie zapeszając, idzie mi świetnie! Do tych ciągle odkładanych spraw należał album ze zdjęciami z 2015 roku. Pewnej niedzieli postanowiłam sobie za wszelką cenę zasiąść nad tym zadaniem. I całkowicie mnie pochłonęło! Scrapbooking to niezwykle kreatywna i odprężająca zabawa, ale wymagająca też cierpliwości - sporo tutaj docinania, tworzenia kompozycji i klejenia. Zrobienie mojego albumu zajęło mi jakieś pięć godzin ciężkiej pracy, ale bardzo przyjemnej! Wkręciłam się na tyle, że już kupiłam kolejne materiały i przygotowuję się do stworzenia albumu z zeszłego roku.

To hobby dość czasochłonne i nienależące do najtańszych, dlatego też nie będę w nim zbyt regularna, ale taki handmade album jest niesamowitą pamiątką. Nie musi być idealny - ważne, że oddaje nas bardziej niż same zdjęcia włożone do koszulek. 

Zauważyliście, że takie kreatywne pasje są ostatnio bardzo na topie? Project Life, relaksujące kolorowanki dla dorosłych, Bullet Journal... Chyba wielu z nas potrzebuje właśnie takiego artystycznego wyżycia się, aby móc się zrelaksować :)

książka_cukiernia_lidla_blog

Książka: Cukiernia Lidla. Przepisy mistrza Pawła Małeckiego


Książkę z przepisami z Lidla dostałam od mojej przyjaciółki. Szczerze mówiąc, bez większego entuzjazmu odłożyłam ją na półkę, a wśród znajomych uchodzę za kuchennego ignoranta ;) Cóż, jak się okazało, nie dostałam właśnie tej książki przypadkowo... Przepisy są świetne, a ja ostatnio powoli zaczęłam lubić gotowanie! Myślę, że to może być naprawdę przyjemny sposób na spędzanie czasu. (W tle ciasteczka upieczone na podstawie jednego z przepisów :D) 

Książka zdecydowanie przypadnie do gustu osobom rozpoczynającym swoją przygodę z pieczeniem słodkości - jest tu sporo podstawowych pozycji (jak omlet czy sernik), ale też coś bardziej fantazyjnego, a wciąż nietrudnego do wykonania. Ma też przepiękną oprawę graficzną, ale zarazem nieprzesadzoną - nasze wypieki też mogą tak wyglądać! Dlatego nie musimy jej przeglądać z żalem i brakiem wiary w swoje możliwości. Nie mogę się już doczekać moich kolejnych kulinarnych przygód!

blog_o_modzie_sweter_pudrowy_róż

Ubrania: Sweter Latynka


Absolutnie zakochałam się w swetrze, który kupiłam podczas zakupów w Ptak Fashion City (reszta zakupów tutaj). Ma piękny, pudrowy kolor i bardzo ciekawy krój. Z jednej strony jest oversize'owy i bardzo wygodny, ale z drugiej bardzo kobiecy dzięki dekoltowi w literę V. Pomimo dużego wycięcia jest całkiem ciepły!

youtube_blog_ulubieńcy_ciekawe_kanały

Seriale:


W pracy koleżanki i koledzy często rozprawiali o różnego rodzaju serialach. Ja zawsze nie byłam w temacie i nie wiedziałam, o co chodzi. Pomyślałam, że może warto dać się przekonać jakimś serialowym pozycjom i okazało się, że to zdecydowanie rozrywka dla mnie, uprawiana z herbatą pod kocem - czegóż chcieć więcej?

Pakt II


Swoją serialową przygodę rozpoczęłam wraz z niesamowicie rozreklamowanym Belfrem, który podobał mi się, ale widać było sporo niedostatków (druga część będzie nagrywana we Wrocławiu, więc będę obowiązkowo oglądać!). Zdecydowanie lepszą polską propozycją jest Pakt z Marcinem Dorocińskim. I, o dziwo, to druga seria bardziej przypadła mi do gustu, bo historia z pierwszej wydaje mi się jednak naciągana.  W Pakcie razem z dziennikarzem poczytnej gazety odkrywamy polityczne intrygi i skandale o poważnych dla państwa konsekwencjach. Historia jest naprawdę dobrze zrobiona - nie jesteśmy w stanie rozwiązać zagadki od razu, a pojedyncze wątki, które wydają się kompletnie nie pasować, na końcu tworzą logicznie wytłumaczalną całość. Nie będę Wam opowiadać nic więcej, bo nie chcę psuć zabawy - według mnie serial wart obejrzenia, szczególnie, że jest to nasza rodzima produkcja.

House of Cards


Po skończeniu Paktu postanowiłam się przerzucić na coś zagranicznego. Pierwszy tytuł, który zadźwięczał mi w głowie to House of Cards - musiało być o nim naprawdę głośno ;) To historia polityka Francisa Underwooda, którego celem jest zostanie prezydentem USA. Serial pokazuje, jak jedna osoba może kierować polityką ogromnego państwa. Aktualnie jestem w trakcie trzeciego sezonu i jak dla mnie pierwszy jest nie do pobicia - intryga jest piekielnie inteligentna i zaskakująca! Sama postać Underwooda, grana przez Kevina Spacey'ego (swoją drogą pasującego do niej perfekcyjnie!), też jest bardzo interesująca. Z jednej strony widzimy go jako mocnego politycznego gracza bez skrupułów, z drugiej jako mężczyznę pełnego klasy. Ciekawym zabiegiem w serialu jest to, że główny bohater od czasu do czasu zwraca się bezpośrednio do widzów, dzięki czemu mamy wrażenie, że jesteśmy jeszcze bliżej historii.


YouTube: Nieprzygotowani


YouTube'a nie oglądam ostatnio prawie wcale, ale dla jednego kanału zrobiłam wyjątek. Nieprzygotowani to w zasadzie nie kanał, ale sitcom o grupie licealistów. Produkcja od pierwszego odcinka zrobiona z dużym rozmachem - profesjonalna realizacja, montaż, ujęcia z kilku kamer, wiele postaci, a do tego serial naprawdę jest nagrywany w szkole! Bohaterowie są dość stereotypowi, ale dzięki temu wyraziści i łatwo ich zapamiętać - mamy hejtującą wszystko Mariolę, przygłupią blondynkę Maję czy słodkiego fajtłapę Berkowskiego. Zapewne nie każdemu przypadnie do gustu taki typ humoru, ale ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Owszem - zdarzają się gorsze odcinki, ale niektóre momenty naprawdę zaskakują błyskotliwością. Ekipa Nieprzygotowanych po dwóch odcinkach miała już chyba z 200 tysięcy subskrypcji. Myślę, że wnieśli do polskiego YT trochę świeżości, a serialowa forma pozwoliła im zatrzymać widzów przy sobie. Ta produkcja spokojnie mogłaby znaleźć się w telewizji!

zakopane_tatry_dolina_kościeliska_blog

Miejsca: Dolina Kościeliska


Jeśli śledzicie mnie w mediach społecznościowych, wiecie, że tydzień temu obchodziłam urodziny. W tym roku zupełnie nietypowo, bo za namową przyjaciół w górach. Ostatni raz w Tatrach byłam jakieś dziesięć lat temu i teraz mogłam sobie trochę odświeżyć pamięć. Najważniejszym miejscem wyjazdu była niesamowita Dolina Kościeliska. To bardzo przyjemna i nietrudna trasa, podczas której towarzyszy nam szum potoku i piękne widoki górskich zboczy. Na zdjęciu możecie ją podziwiać w moim obiektywie - czyż nie jest piękna? A jeśli chcielibyście zobaczyć więcej zdjęć z wyjazdu do Zakopanego, zapraszam Was na mój Instagram


Jestem ciekawa, czy Wy macie jakieś kreatywne hobby? Koniecznie też napiszcie, jakie są Wasze ulubione seriale!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)