stycznia 16, 2019

Kosmetyczne hity 2018 roku! | Paznokcie, perfumy, pielęgnacja, kolorówka

kosmetyczne_hity_ulubieńcy_blogerek_2018_ulubieńcy_roku_odkrycia_roku_blog

Jestem pewna, że czekaliście na taki post... i o to jest! Dzisiaj podzielę się z Wami kosmetycznymi hitami z 2018 roku. Będzie ich niewiele, ale za to wybrałam same perełki - najlepsze z najlepszych, które mogę polecić z czystym sumieniem. To co, zaczynamy? :)


Semilac Flash, Aurora Pink


Czasem nie mam ochoty ani czasu na wyrafinowany manicure, a jednocześnie chciałabym, żeby zwracał uwagę, czymś się wyróżniał... i wtedy do akcji wkracza pyłek Aurora Pink. Do zwykłego koloru nałożonego na paznokcie dodaje nieoczywistego blasku i wielowymiarowości. Od razu robi się szykownie i glamour! Jeśli chcecie zobaczyć, jak prezentuje się ten efekt na paznokciach, zajrzyjcie do tego postu:


kosmetyczne_hity_ulubieńcy_blogerek_2018_ulubieńcy_roku_odkrycia_roku_blog

SunOne, Lampa LED 48W


Nowa lampa do hybryd dosłownie zrewolucjonizowała mój manicure. Dlaczego? Bo robię go dwa razy szybciej niż przy małej lampie-mostku. W lampie mieści się cała ręka, więc nie muszę utwardzać kciuków osobno. Dodatkowo, można zdjąć dolną osłonę i spokojnie przeprowadzić pedicure. Moc jest na tyle duża, że kolorowy lakier utwardzam jedynie 30 sekund. Oszczędność czasu - ogromna! Lampa posiada sensor ruchu, wyświetlacz, na którym widzimy czas, oraz timer (30 i 60 sekund).


Yves Saint Laurent, Woda perfumowana Mon Paris


Mój pierwszy zapach z prawdziwej perfumerii i od razu strzał w dziesiątkę! Muszę przyznać, że to też zasługa kompetentnej obsługi sklepu :) Zapach jest ciepły, kwiatowy i kobiecy, a trwałość genialna. Zdarza się, że perfumy czuję na ubraniach nawet po wypraniu. A do tego, co tu dużo ukrywać, flakon cieszy oko.


kosmetyczne_hity_ulubieńcy_blogerek_2018_ulubieńcy_roku_odkrycia_roku_blog

Pixi, Glow Tonic


Jeśli tonik wydaje Wam się zbędnym kosmetykiem, bo w zasadzie nic takiego nie robi i nie widać efektów, to Glow Tonic od Pixi na pewno Wam zaimponuje. Dlaczego? Bo naprawdę działa! Skóra jest rozjaśniona i pełna blasku - w zasadzie już po pierwszych użyciach. Niedoskonałości są też znacznie zmniejszone i szybciej się goją. Pewną niedogodnością dla niektórych może być trochę dziwny, "babciny" zapach, ale dla mnie nie jest on przeszkodą. 



Cettua, Rozświetlające płatki pod oczy


Zasinienia pod oczami to moja zmora, dlatego płatki pod oczy to stali bywalcy mojej kosmetyczki. Płatki Cettua są naprawdę wyjątkowe, bo są cienkie i całkowicie przyklejają się do skóry. Zapomnijcie o tłustych i zjeżdżających spod oczu płatkach, które zmuszają Was do nieruchomego leżenia. Przez to, że tak doskonale przylegają, działanie jest naprawdę imponujące, choć oczywiście doraźne. Cienie są znacznie zmniejszone, zmarszczki spłycone, a skóra napięta. To lubię! 



kosmetyczne_hity_ulubieńcy_blogerek_2018_ulubieńcy_roku_odkrycia_roku_blog

Syoss, Szampon SalonPlex

Moja przygoda z marką Syoss nie zaczęła się zbyt obiecująco, dlatego kiedy w paczce PR-owej zobaczyłam te produkty, byłam sceptycznie nastawiona. A tu kompletny szok - moje wiecznie obrażone włosy pokochały ten szampon! Fryzura była pełna objętości, a jednocześnie miękka i wygładzona. Szampon nie powoduje przetłuszczania i ułatwia rozczesywanie. To dla mnie największe włosowe odkrycie tego roku!


kosmetyczne_hity_ulubieńcy_blogerek_2018_ulubieńcy_roku_odkrycia_roku_blog

L'Oreal, Color Riche La Palette Matte Bold 


Paleta pomadek L'Oreal towarzyszyła mi w tym roku podczas większości moich wyjazdów. Jej zalety są oczywiste - w poręcznym opakowaniu mamy lusterko oraz pięć odcieni pomadek i bazę. Moje serce skradły szczególnie dwa najciemniejsze odcienie (co chyba widać po zużyciu), bo mają najlepszą pigmentację i trwałość. A do tego w opakowaniu zmieścił się nawet malutki pędzelek, który ma naprawdę fajny kształt, umożliwiający precyzyjną aplikację. 


MUA Luxe, Velvet Lip Laquer 'Tranquility'


A kiedy potrzebowałam naprawdę wyjątkowej trwałości... sięgałam po pomadkę w płynie MUA w odcieniu nude. Produkt dosłownie zastyga na ustach, przez co trzyma się na nich przez wiele godzin. Oczywiście ma to swoje konswkwencje - usta mogą być nieprzyjemnie ściągnięte, a suche skórki podkreślone, dlatego przyda się dobry balsam. Konsystencja jest bardzo gęsta, więc trzeba uważać przy nakładaniu, aby nie uzyskać efektu skorupy. 




Inglot, Pomada do brwi


Odkąd po raz pierwszy kupiłam pomadę do brwi Inglot, nie szukałam już innych produktów w tej kategorii, bo dla mnie jest po prostu idealna. Ma odpowiedni odcień i genialną trwałość - zastyga, przez co się nie ściera i nie rozmazuje. Konsystencja jest aksamitna, mogę nią wyrównywać ubytki i poprawiać kształt. Pod koniec opakowania niestety zasycha, ale są na to sposoby ;)

Urban Decay, Baza pod cienie


Ten produkt jest ze mną najkrócej ze wszystkich tu przedstawianych, ale okazał się na tyle wart uwagi, że znalazł się w tym zestawieniu. Po kilku niezbyt udanych ostatnio bazach w końcu zakupiłam słynnego ulubieńca blogerek, bo akurat upolowałam go w niższej cenie. Ma wygodny, błyszczykowy aplikator oraz beżowy kolor, który delikatnie wyrównuje koloryt skóry. Ma bardzo ciekawe działanie, którym będą zachwycone posiadaczki tłustych powiek, bo dosłownie zapobiega produkcji sebum, dzięki czemu kolorowe produkty świetnie się utrzymują.

Zoeva, pędzel 228 Luxe Crease


Myślałam, że wśród produktów Zoeva znalazłam już swój ulubiony pędzel do blendowania, ale w tym roku moje serce skradł bardzo puchaty model. Cudownie nakłada się nim cienie w zewnętrznym kąciku, pozostawiając odpowiednią smugę koloru. Tak bardzo mi się spodobał, że już dokupiłam drugą sztukę!


Jestem ciekawa, jakie produkty zostały Waszymi ulubieńcami 2018 roku. Koniecznie podzielcie się w komentarzach!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)